902 MyTube - śmieszne zdjęcia, z życia żona - MyTube

UWAGA, JEST TO WERSJA BETA, NIEKTÓRE FUNKCJE MOGĄ NIE DZIAŁAC POPRAWNIE

start

login hasło
zapomniałem hasła

automoto

erotyka

imprezka

komputery

natura

pozostałe

reklama

rysunkowe

sławni

sport

święta

z życia

zwierzęta

1 2 3
Strona:
Kochanie, pogieło Cię?

Kochanie, pogieło Cię?

kategoria
dodany
2008-02-17
przez
-
wyświetleń
14159
komentarzy
-
ilość ocen
2
Diana

Diana

kategoria
dodany
2008-02-16
przez
-
wyświetleń
14698
komentarzy
-
ilość ocen
-
Kochane kobiety

Kochane kobiety

kategoria
dodany
2008-02-16
przez
-
wyświetleń
13487
komentarzy
-
ilość ocen
-
1 2 3
Strona:
LOSOWE
Mąz w delegacji

Mąz w delegacji

kategoria
dodany
2008-04-30
przez
-
wyświetleń
13546
komentarzy
-
ilość ocen
-
No to skoro...

No to skoro...

kategoria
dodany
2012-11-18
przez
-
wyświetleń
29938
komentarzy
-
ilość ocen
-
Kajzerkę prosze

Kajzerkę prosze

kategoria
dodany
2008-03-07
przez
-
wyświetleń
11745
komentarzy
-
ilość ocen
-
ogłoszenie

ogłoszenie

kategoria
dodany
2009-03-04
przez
skarpet
wyświetleń
10851
komentarzy
-
ilość ocen
-
Cos brzydkiego

Cos brzydkiego

kategoria
dodany
2008-02-12
przez
-
wyświetleń
12822
komentarzy
-
ilość ocen
-
Albo ten jacht jest taki mały albo...

Albo ten jacht jest taki mały albo...

kategoria
dodany
2008-10-30
przez
-
wyświetleń
11815
komentarzy
-
ilość ocen
-
Linguizetta » Lazurowe Wybrzeże » Francja

Linguizetta » Lazurowe Wybrzeże » Francja

kategoria
dodany
2012-11-07
przez
-
wyświetleń
7272
komentarzy
-
ilość ocen
-
Chorwacja, Bułgaria, Czarnogóra - Wakacje, Last Minute

Troche do poczytania

Przychodzi ucieszony Jasiu do domu, i mowi :
- Mamus, dostalem piatke z polskiego !
- Co sie cieszysz, i tak masz raka.

Jaś i Małgosia idą na spacer w kierunku lasu. Jaś jest milczący i nachmurzony,
a Małgosia cały czas szczebiocze jak wróbelek. Weszli miedzy drzewa.
- Małgośka, dupy dasz? - pyta rzeczowo Jaś.
- Ot figlarz, prosił, prosił i wyprosił...


Wchodzi pani do klasy i widzi, ze Małgosia wychodzi zza firanki i poprawia
sobie spódniczkę. Po chwili wychodzi Jasio i podciąga sobie rozporek. Pani pyta
Jasia, co oni tam z Małgosia robili. Jasio:
- Nie wiem, jak to się nazywa, ale to będzie moje hobby do końca życia.

Na lekcji w Moskiewskiej szkole pani przepytuje dzieci jak uczciły rocznice
rewolucji październikowej. Sierjoza wraz z ojcem był w fabryce i pomagał w
wykonywaniu zadań ponadplanowych. Wania wraz z mama i tata sadzili drzewa w
parku. Wszystkie dzieci już opowiedziały, tylko Sasza nie.
- No, Sasza pochwal się jak uczciliście tą rocznice ?
- Bawiliśmy się z Tata w Armie Czerwona.....
- To bardzo ciekawe, a co robiliście ?
- Poszliśmy do sąsiadki. Tato ja zgwałcił, a ja ukradłem zegarek.

Powiedz mi, Jasiu - pytaja malego chlopca - czy twoja matka jest chora,
ze lezy w lozku?
A Jas na to:
Nie, tylko sie boi, zeby ojciec lozka na wodke nie sprzedal.

Przychodzi maly Jasio do sklepu, kladzie na ladzie wesz i ...
- COCA COLE poprosze !
Ale chlopczyku co ty rob....
- Za wsze COCACOLA ! intonuje Jasio.....

Po upojnej nocy ze słonicą, mrówek ledwo żywy kładzie się pod drzewem.
Podchodzi do niego kolega.
- Cos taki wypompowany?
- Tak to jest, gdy chce się dogodzić ukochanej : buzi, dupci, buzi, dupci, a kilometry lecą...

Nauczycielka zadala dzieciom wypracowanie pt. "Co moj tata robi
po pracy?". Pisze Jas, syn milicjanta.
"Tato po pracy zawsze bierze gazete i idzie do ubikacji. Chyba bedzie
srac, bo czytac przeciez nie umie..."

Śpi sobie zapity do nieprzytomności zajączek z lesie na polance, a tu nagle zza drzewa wychodzi wilk.
Wilk myśli sobie : Klawo, wreszcie jakieś żarcie. Nagle zza innego drzewa wychodzi drugi wilk i mówi do tego pierwszego:
- Spadaj, byłem pierwszy
Od słowa do słowa zaczynają się kłócić a w końcu walczyć. Tak się złożyło, ze obydwa wilki pozabijały się wzajemnie. Zajączek budzi się rano na kacu. Patrzy a tu dookoła pobojowisko, powyrywane drzewa i w ogóle burdel, a na dodatek na polanie leżą dwa martwe wilki.
Zajączek myśli sobie :
- Kurwa, musze przestać pić, bo po pijaku robię straszne rzeczy ....

Przy stole rodzinka zjada w ciszy i skupieniu obiadek. Nie rozmawiaja
ze soba ze wzgledu na to zeby nie robic przykrosci synkowi ktory od urodzenia nic nie mowi.
W pewnej chwili synek zatrzymuje reke z widelcem w pol drogi do ust i mowi:
- A gdzie kompocik ?
W tym momecie rodzina znieruchomiala z zaskoczenia.
Po dluzszej chwili mamusia mowi przez lzy szczescia:
- Synku! Odezwales sie przeciez ty nic nie mowiles!
A synek:
- No ale zawsze byl kompocik.

© 2006-2020 MyTube.pl | Realizacja: Rafał Nowaczuk
Croatia
Kontakt: maly_swd[małpa]o2.pl lub GG: 6498593