902 MyTube - śmieszne zdjęcia, erotyka gacie - MyTube

UWAGA, JEST TO WERSJA BETA, NIEKTÓRE FUNKCJE MOGĄ NIE DZIAŁAC POPRAWNIE

start

login hasło
zapomniałem hasła

automoto

erotyka

imprezka

komputery

natura

pozostałe

reklama

rysunkowe

sławni

sport

święta

z życia

zwierzęta

1
Strona:
Pokaż co kryjesz....

Pokaż co kryjesz....

kategoria
dodany
2008-04-20
przez
-
wyświetleń
12708
komentarzy
-
ilość ocen
7
1
Strona:
LOSOWE
Fragment zdjęcia nigdy nie odda całej prawdy...

Fragment zdjęcia nigdy nie odda całej prawdy...

kategoria
dodany
2009-06-17
przez
-
wyświetleń
9990
komentarzy
-
ilość ocen
-
Mina na twarzy mówi wszystko

Mina na twarzy mówi wszystko

kategoria
dodany
2012-12-05
przez
-
wyświetleń
50719
komentarzy
-
ilość ocen
-
Źródło: www.funiaste.net

Piątek - już tylko osiem godzin kotorżniczej pracy

kategoria
dodany
2012-06-22
przez
-
wyświetleń
7722
komentarzy
-
ilość ocen
-
w oczekiwaniu na podwózkę

w oczekiwaniu na podwózkę

kategoria
dodany
2009-06-13
przez
skarpet
wyświetleń
8234
komentarzy
-
ilość ocen
-
Aparat z dobrym zoomem

Aparat z dobrym zoomem

kategoria
dodany
2010-06-17
przez
bochen
wyświetleń
31520
komentarzy
-
ilość ocen
-
Cięzka praca

Cięzka praca

kategoria
dodany
2010-03-13
przez
-
wyświetleń
10447
komentarzy
-
ilość ocen
-
Dobro czy Zło wybierasz

Dobro czy Zło wybierasz

kategoria
dodany
2010-03-28
przez
skarpet
wyświetleń
75501
komentarzy
-
ilość ocen
1
Chorwacja, Bułgaria, Czarnogóra - Wakacje, Last Minute

Troche do poczytania


Dumny ojciec do synka:
- Bocian przyniósł ci siostrzyczkę, chcesz ją zobaczyć?
- Później - pokaz mi najpierw bociana.

- Mierzy jej temperaturke... - odpowiada Jas.
Ida dalej i widza druga parke, trzecia, czwarta... Doszli do polany.
- Jasiu, a moze i ty zmierzysz mi temperaturke? - proponuje zalotnie Malgosia.
- No nareszcie, bo juz mi rtec po nodze cieknie...

- Jasiu, nie obgryzaj paznokci - krzyczy mama.
- Jasiu, powtarzam nie obgryzaj paznokci.
- Jasiu, do cholery nie obgryzaj babci paznokci bo zamkne trumne!!

Maly chlopiec placze na ulicy.
- Co sie stalo, synku? - pyta starsza pani.
- Mama dala mi pieniadze na chleb i mleko, a ja je zgubilem. Teraz na pewno
dostane lanie...
- Masz tu pieniadze na chleb i mleko i juz nie placz - starsza pani glaszcze
chlopca po glowie i odchodzi.
Chlopiec biegnie na rog ulicy do dwoch kolezkow i wola:
- Jeszcze trzy takie i mozemy isc do kina!

Przychodzi corka do matki i mowi:
- Mamusiu jestem w ciazy.
- Dziecko, a gdzie ty mialas glowe?

Ojciec stale straszy swojego synka: "Jeszcze raz nie zjesz owsianki, a powiem
policji", "Jeszcze raz zobacze dziury w spodniach, pojde na policje...". Maly
Michal ma tego dosc. Zjawia sie pewnego dnia w komisariacie z rozbitym kolanem
i pyta:
- Czy byl tu moj tato?
- A o co chodzi?
- Czy skarzyl, ze rozdarlem spodnie?
Policjant troche zdziwiony zorientowal sie szybko i mowi z usmiechem:
- Tak, twoj tato byl tutaj.
- W takim razie, ja panu tez cos powiem: moj tato w nocy pedzi bimber w piwnicy!

Tato, dlaczego ty masz 4 guziki przy rozporku, a ja tylko 2 ?
- bo ty masz malego ptaszka, a ja wiekszego.
Malec zobaczyl ksiedza w sutannie i wola:
- tato! ksiadz to chyba ma orla !

Jas zrobil nauczycielce kawal. Narysowal na jej stoliku muche. A zrobil to tak
doskonale, ze nauczycielka dlugo tlukla gazeta w blat zanim zorientowala sie w
czym rzecz. Rozzloszczona kazala przyjsc jego ojcu do szkoly. Ten wysluchal w
spokoju historii ktora popwiedziala nauczycielka.
- Prosze pani to jeszcze nic. Jak w zeszlym tygodniu ten gowniarz narysowal na
plocie gola babe, to jeszcze dzisiaj wyciagam drzazgi z przyrodzenia.

Mis otworzył sklep wielobranżowy. Można w nim znaleźć wszystko czego dusza zapragnie (towar oczywiście pierwszej jakości). Pewnego razu do sklepu przychodzi zajączek i pyta:
- Czy są zgnite marchewki?
Na to mis:
- W tym sklepie jest tylko świeży towar, nie ma nic starego, ani zgniłego.
Zając poszedł. Jednak następnego dnia przychodzi znów i pyta:
- Czy są zgnite marchewki?
Miś się wkurzył opieprzył zajączka i wywalił ze sklepu. Jednak myśli sobie: "ten zając nie da mi spokoju dopóki nie załatwię mu tych marchewek".
Następnego dnia zając znów przychodzi i pyta:
- Czy są zgnite marchewki?
Na to miś:
- Wiesz zając to w zasadzie jest porządny sklep i nie ma tu zgnitych marchewek, ale specjalnie dla ciebie załatwiłem kilka. Tak, są zgnite marchewki.
A zajączek na to wyjmuje legitymacje i mówi :
- Kontrola, Sanepid.

Kilkunastoletnia wnuczka budzi sie rano i z rozkosza sie przeciaga. Babcia
ja obserwuje i z tajemniczym usmiechem mowi:
- Co wnuczusiu kochana, rosniemy...
- Nie, babciu, strasznie mi sie chce chlopa.

© 2006-2020 MyTube.pl | Realizacja: Rafał Nowaczuk
Croatia
Kontakt: maly_swd[małpa]o2.pl lub GG: 6498593